| W Polsce brakuje 1000 pogotowi rodzinnych! |
|
|
| Wednesday, 24 June 2009 09:04 |
![]() W Polsce brakuje rodziców zastępczych! Czas potrzebny na uregulowanie sytuacji prawnej dziecka porzuconego jest dla niego bardzo trudny emocjonalnie. W tym okresie najlepszym dla niego miejsce jest pogotowie rodzinne. Dziecko zabrane z domu w czasie interwencji powinno jak najszybciej znaleźć się w rodzinie. Może tam przebywać przez kilka miesięcy do czasu złagodzenia sytuacji w domu lub znalezienia rodziców zastępczych czy adopcyjnych. Zaledwie 9% dorosłych Polaków słyszało o pogotowiach rodzinnych. Potencjalni rodzice zastępczy boją się nadmiernej biurokracji i braku wystarczającego wsparcia ze strony samorządów. To główne powody braku chętnych do zakładnia nowych pogotowi rodzinnych. źródło MPiPS 2008
Średnio rocznie do pogotowia rodzinnego rocznie trafia rocznie 7 dzieci, w tym czasie do przeciętnej państwowej placówki opiekuńczej trafia 50 dzieci.
Czym są pogotowia rodzinne? Pogotowia rodzinne są jedną z form rodziny zastępczej. W pogotowiu może przebywać maksymalnie trójka dzieci. Co umożliwia intensywną pracę z dzieckiem, przeżywającym traumę pożucenia. Zadaniem pogotowia jest interwencyjna i krótkoterminowa opieka nad dzieckiem. W pogotowiu rodzinnych dziecko może przebywać w do roku czasu, w wyjątkowych sytuacjach sąd rodzinny może wydłużyc ten okres o dodatkowe 3 miesiące. Rodzice zastępczy, prowadzący pogotowie otrzymują od pieniądze na utrzymanie dzieci oraz własne wynagrodzenie. Kto może założyć pogotiwe rodzinne? Osoby chcące otworzyć nowe pogotowie rodzinne muszą spełnić 8 warunków:
Gdzie się zgłosić? Szczegółowych informacji udzielają ośrodki adopcyjno-opiekuńcze. Pomagają one w przygotowaniu do prowadzenia pogotowia rodzinnego. Prowadzą szkolenia dla rodziców zastępczych. Kandydatów na rodziców zastępczych szukają m.in. Kraków i Warszawa. W obu miastach rodziny zastępcze mają zapewnione bezpłatne przejazdy komunikacją miejską, dodatkowe szkolenia, grupy wsparcia, mogą też liczyć na pomoc przyjaznych urzędników. Raport Fundacji Świętego Mikołaja o pogotowiach rodzinnych zobacz |








