| Trzej Królowie na Starówce |
|
|
|
Rzeczpospolita, 5 stycznia 2009, Michał Grochała Dwa wielbłądy, trzej królowie i tuzin małych rycerzy wymachujących mieczami – tak wyglądały pierwsze w stolicy uliczne jasełka. Poprowadził je abp Kazimierz Nycz. Setki warszawiaków już przed południem gromadziły się w niedzielę na pl. Zamkowym. Wzrok ciekawskich przyciągała góralska kapela i kolorowe opończe rycerzy. Jednak największą atrakcją okazały się żywe zwierzęta. - Najbardziej podobają mi się wielbłądy, mają takie śmieszne szyje - cieszyła się sześcioletnia Ania Markiewicz, która na pl. Zamkowy przyszła z mamą. Korowód wyruszył sprzed kolumny Zygmunta. – Trzech Króli to piękne i stare święto, trzeba wprowadzać w zwyczaj wielkiego miasta takie uroczystości - zwrócił się do mieszkańców metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz. W role pastuszków i rycerzy wcielili się uczniowie ze Szkoły Podstawowej Żagle z Wawra oraz ich rodzice. Orszak przeszedł najpierw na Rynek Starego Miasta. Tutaj spotkał rozgniewanego króla Heroda ze świtą, a tuż za Barbakanem na trzech króli czekał zastęp diabłów. Prowadzeni przez gwiazdę dotarli do Betlejem - szopki na Rynku Nowego Miasta, gdzie wraz z warszawiakami śpiewali kolędy. - Za rok na pewno znów pójdę w korowodzie - mówił Szymon Jarczewski, rycerz w orszaku króla Baltazara. A jego mama dodała: - Dla dzieci to bardzo duże przeżycie, długo ćwiczyły krok marszowy, a szkoła zorganizowała dla nich Tydzień Kultur. Uczyły się zwyczajów każdego z trzech kontynentów, z których pochodzili królowie. W procesji każdy mógł wziąć udział. Warunek był jeden: trzeba było założyć ubranie w odpowiednim kolorze. I tak w orszaku europejskim przeważał kolor czerwony, afrykańskim - zielony, a azjatyckim - niebieski. - Chcieliśmy odwołać się do tradycji chrześcijańskiej i jednocześnie pokazać międzynarodowy charakter inicjatywy - mówi Łukasz Zając, rzecznik orszaku. Podczas imprezy odbyła się kwesta na rzecz rodzinnych domów dziecka. Pieniądze zostaną przeznaczone na edukację dzieci. Organizatorzy jasełek (Centrum Myśli Jana Pawia II, Fundacja Świętego Mikołaja oraz szkoła Żagle) już planują kolejne jasełka. |








